Wulkany

Mount St. Helens

 

Mount St. Helens

 

Mount St. Helens Wulkan, który znajdował się w stanie Washington w Stanach Zjednoczonych nie przejawiał żadnej aktywności od stu dwudziestu trzech lat aż do dnia 18 maja 1980r. kiedy to wszystko się zmieniło. Wybuch był nadzwyczaj widowiskowy. Erupcja była tak potężna, że spowodowała nawet oderwanie się zbocza góry. Wszędzie unosiły się chmury gazy i popiołu. Lawa wraz z odłamkami runęła piroklastyczną falą po zboczu wulkanu, paląc i niszcząc doszczętnie wszystko co tylko napotykała na swojej drodze. Zaistniały wybuch zniszczył między innymi ogromne połacie lasu napotkanego przez siebie. Erupcja, która trwała ku zdziwieniu wszystkich prawie dziewięć godzin dostarczyła do atmosfery przeogromne ilości popiołów i innych równie szkodliwych substancji. Z kolei ulewny deszcz, który nastąpił po wybuchu, zmieszał się wraz z nagromadzonymi pyłami i popiołami tworząc dużo ilości szlamu. Pomimo tego, że przewidywano, że wulkan może ponownie wybuchnąć po tylu latach wielu ludzi zignorowało całkowicie te ostrzeżenia i śmierć poniosło pięćdziesiąt siedem osób.